piątek, 10 marca 2017
sobota, 4 marca 2017
Rozdział 41 - Blondyna
Rozdział z dedykacją dla:
Eva Eva, Positivamente Fresa Loco
Violetta
Co się
stało tej nocy? Chyba nie muszę wymawiać tego na głos… Prawda? Nie, muszę?
No
dobrze… Dzisiaj, tej nocy…
Przepraszam...
Hej...
Od czego by tutaj zacząć...
Przepraszam, że rozdziały nie pojawiają się regularnie, tylko cały czas jest obsuwa...
Nie wiem co się dzieje...
Albo rozdział jest zbyt krótki, albo w ogóle jest jakiś dziwny...
Ostatnio wcale nie mam pomysłów na kolejną część.
Nie, nie zostawiam bloga. Potrzebuję tylko trochę oddechu od tego wszystkiego.
Rozdział się dzisiaj pojawi, ale następny... nie wiem kiedy.
Będzie tak na razie przez jakiś czas, później wrócę do wstawiania co piątek
Będzie tak na razie przez jakiś czas, później wrócę do wstawiania co piątek
Proszę... nie gniewajcie się na mnie.
poniedziałek, 20 lutego 2017
Rozdział 40 - Kocham
Rozdział z dedykacją dla:
Eva Eva, Positivamente Fresa Loco
Końcówka poprzedniego
rozdziału:
-
Gdzie jest Violetta? – zapytałem.
-
A może tak: Hej kochani, czy widzieliście może Violettę? – powiedziała z
sarkazmem Ludmiła.
-
Bez zbędnych szczegółów. Gdzie ona…
Moją
uwagę przykuła moja dziewczyna tańcząca z jakimś tlenionym blondynem. Tańczyli.
Tańczyli? Nie! On się do niej przystawiał! Całował jej szyję!
Podbiegłem
do nich i odsunąłem ją od niego.
niedziela, 19 lutego 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)




