piątek, 21 kwietnia 2017

Rozdział 44 - Nauczyłaś mnie żyć i kochać

Rozdział z dedykacją dla: 
Maddy, Mrs. Devil i Mrs. Darkness
Leon

- Czyli tak po prostu mnie przeleciałeś? – zapytała, a ja ujrzałem w jej oczach ból.
Tak, powiedziałem to. Zerwałem z nią. Wiem co robię. Chcę ją w końcu odsunąć ode mnie. Muszę to zakończyć. Nie chcę, by widziała jak zaczynam umierać. Moje wyniki badań nie są najlepsze, przez co niedługo pójdę do szpitala. Najbardziej szkoda mi już nie mojej Vils i moich rodziców. Moja mama i ojciec będą za mną tęsknić, a ona nie. Sam do tego doprowadziłem, ale nie chcę, by ona cierpiała z mojego powodu. Będę za nią tęsknić… I to bardzo…

niedziela, 16 kwietnia 2017

Życzenia




Hejka!
Kochani, z okazji Wielkanocy chcę Wam złożyć życzenia dużo zdrówka, szczęścia, smacznego jajka i mokrego dyngusa oraz miłych spotkań w gronie Waszych najbliższych!


Miss Blueberry 

piątek, 7 kwietnia 2017

Rozdział 43 - Nigdy Cię nie kochałem


Rozdział z dedykacją dla: 
Asi Blanco i JORTINI BLANCO

Koniec marca
Violetta

Niechętnie wchodzę do sali lekcyjnej. Tej cholernej, męczącej przez te następne czterdzieści pięć minut sali...
Mam już dosyć tego miejsca. Mimo że jestem jedną z tych lepszych uczennic, to i tak chcę już odpocząć od tego „wysysającego życie” miejsca. Mam dosyć każdego poniedziałku jaki minął i czeka na mnie w tej szkole. Dlaczego w weekendy, gdy mogę sobie pospać, to wstaję wypoczęta o siódmej, a podczas dni, gdy muszę siedzieć w tym miejscu, pospałabym sobie?
To takie nie fair…

piątek, 24 marca 2017

Rozdział 42 - Lecz nogi, bo na głowę już za późno

 


Blondyna wróciła.
Blondyna wróciła.
Blondyna wróciła.

Od: Diego
Uważaj!

Odłożyłem telefon.
Spojrzałem w miejsce, gdzie powinna być patelnia z jajecznicą. Już jej tam nie było. Violetta zaczęła nakładać jajecznicę na nasze talerze. Uśmiechnąłem się na ten widok. Gdy odwróciła się w moją stronę, nawet na mnie nie patrząc podeszła do zlewu, gdzie odłożyła naczynie. Położyłem dłonie na zlewozmywaku i w ten sposób Violetta nie miała gdzie się ruszyć. Położyłem swoją głowę na jej ramieniu, a następnie przejechałem nosem po jej szyi, która pachniała malinami. Dotknąłem swoimi ustami jej szyi i poczułem jak dziewczyna się wzdrygnęła na ten gest. Uśmiechnąłem się do siebie.