NA POCZĄTEK: MIRANDA ROSE, JEŻELI TO CZYTASZ, TO PROSZĘ O KONTAKT ZE MNĄ NA HANGOUTS, TO NAPRAWDĘ WAŻNE!
Cześć,
Wiem,
wiem, wiem... Rozdziału nie ma, ale przysięgam, że to nie jest moja wina!
Zacznijmy
od tego, że kończę szkołę, a moja jakże wspaniała i przecudowna pani
wicedyrektor wymyśliła sobie, że to nie klasy o rok młodsze będą nas żegnać,
tylko moja klasa ta (jak to powiedziała wicedyrektorka) Wspaniała i
cudowna klasa *kaszl*średnia klasowa 4,74*kaszl* (PRZEGRYW ŻYCIA,
JEDNA SETNA I KLASA MIAŁABY BIAŁO-CZERWONY PASEK), ten sam rocznik, który
kończy szkołę będzie żegnać siebie nawzajem - baaaaardzo mądre... Jestem jedną
z narratorów, a próby są codziennie po kilka godzin, przepraszam.
Obiecuję,
że od poniedziałku postaram się coś napisać ♥
Kocham Waaaas





