poniedziałek, 26 grudnia 2016

Konkurs - wyniki



Hello!
Mam już wyniki konkursu.
Zanim jednak je ogłoszę chcę pogratulować Wam wszystkim i każdej z osobna.
Wasze prace były przepiękne. 
W niektórych fragmentach aż się łezka w oku zakręciła.
Piszecie ślicznie i każda z Was robi to idealnie i na swój sposób.
Chcę powiedzieć, że ja nie jestem osobą tak doświadczoną jak inni (jestem z Wami tylko pół roku), by ocenić to tak jak inne osoby, ale jestem pod ogromnym wrażeniem, że można pisać w tak piękny i zaskakujący sposób.
Mam nadzieję, że kiedyś będę pisała też tak dobrze jak Wy.

Więc czas na wyniki:

Pierwsze miejsce:
zajęły
Eva Eva ze swoją pracą „Gorzko-słodkie wspomnienia”
Positivamente Fresa Loco z pracą „Naxi-średniowieczna miłość"

Drugie miejsce
Zajęła Afrodytka ze swoją pracą „Cichy przyjaciel”


Trzecie miejsce zajęła Lady Fabulous z pracą „Labirynt uczuć”

Jeszcze raz gratuluję!

Buziaki 
Miss

sobota, 24 grudnia 2016

One shot - Tylko on mi w głowie cz.6 (ostatnia)


Jeżeli twierdzisz, że historia tej dwójki powinna skończyć się tak,
jak w piątej części, to pozostań przy niej 😊

Ostatnią część dedykuję wszystkim czytelnikom :)
WESOŁYCH ŚWIĄT

Już miałam wysiadać z samochodu, bo byłam pod domem, lecz…

- Oto komunikat sprzed chwili samolot lecący do Paryża lotem numer 379 wybuchł w powietrzu. Żaden człowiek nie przeżył.

(od autorki: A teraz zapraszam na ostatnią część J)

Życzenia i podziękowania 😊

Witajcie!

piątek, 23 grudnia 2016

One shot - Wigilia (zapowiedź)



Mam już dosyć…
Nie długo umrę ze strachu o moje życie… Lub o życie małej istotki, która przez dziewięć miesięcy rozwijała się w łonie, by pojawić się na tym świecie. Dziewczynka nazywa się Lily…
Już kilka razy udało mi się uratować malutką, ale zawsze za to obrywałam bardzo boleśnie…
Dziewczynka ma już trzy miesiące… Wolałabym, żeby ta dziecinka nie żyła, by nie musiała cierpieć tak bardzo, jak wszyscy dookoła…
Nazywam się… Nie, to nie jest takie ważne… Wystarczy, że mam 23 lata
Codziennie… jestem bita…

Boję się o swoje i jej życie... Ona jest niewinna… 

Rozdział 33 - Leon?

Znalezione obrazy dla zapytania gify ruchome na tumblr miłosne

Kilka dni później
Violetta

Przedłużyli mi pobyt w szpitalu, bo moja kochana mamusia (wyczujcie tutaj sarkazm) musiała kazać reszcie, bym została w szpitalu na obserwacji – czyli cały weekend mam wyjęty z życiorysu i muszę zostać w tym cholernym miejscu. Na szczęście mój tata pomyślał i przywiózł mi laptopa. Cóż za mądry i dobry człowiek. Dobrze, że mam Internet w telefonie, więc mogę go sobie udostępnić. Biorę do ręki mój telefon i co?! Bateria rozładowana… To nie jest fair. Podłączyłam go pod ładowarkę i odłożyłam na stolik. Trudno… Włączyłam grę w laptopie. Nie ma to jak „The Sims 4”. Zaczęłam tworzyć simów, a później dobrałam do nich ubiór i cechy. Tworzenie domu było najprostsze. Spojrzałam na mój telefon, który zaczął dzwonić. Francesca. Odebrałam telefon.