Hejka!
Rozdział 50 już
niedługo i mam nadzieję, że Wam się spodoba. Długo zastanawiałam się czy
napisać tę notatkę, ale jak widać zrobiłam to i zastanawiam się, czy zrobiłam
dobrze publikując ją. Pewnie nie lubicie mnie za to, że ostatnie rozdziały to
rozpacz, smutek i ból, ale to jest naprawdę bardzo potrzebne. Kolejny rozdział
będzie hmm… Moim zdaniem będzie inny od poprzednich i pewnie zostanę powieszona
od razu na wstępie za to, co zrobiłam. U dołu macie fragmenty rozdziału.




